poniedziałek, 31 lipca 2017

Stoi na stacji lokomotywa, czyli o atrakcjach Wolsztyna słów kilka

O tym, co zrobić, żeby na wakacje z dzieckiem nie tylko pojechać, ale i porządnie wypocząć, pisałam rok temu. W tym roku poszliśmy tym samym tropem i wybraliśmy miejscówkę z basenem i wyżywieniem. Zabrakło co prawda sali zabaw w środku, ale byliśmy na to przygotowani. Mieliśmy sporo gier, zabawek, kolorowanek a na miejscu było naprawdę sporo miejsca, gdzie można było posiedzieć nawet w przypadku niepogody pod dachem. Tym razem nie postawiliśmy na morze, ani góry. Pojechaliśmy, może trochę nietypowo do Wielkopolski, nad jezioro Wilcze. Co prawda samo jezioro, jak i infrastuktura dookoła niego lata świetności mają za sobą, ale okolica z ogromną ilością lasów (i grzybów) jest naprawdę przyjemna. Największym miastem w okolicy jest Wolsztyn, który postanowiliśmy jednego dnia, nie tracąc naszego pakietu All Inclusive :) zwiedzić.













Stoi na stacji lokomotywa ...




Przyznaję bez bicia, nigdy w życiu o Wolsztynie nie slyszałam. Tym bardziej byłam pozytywnie zaskoczoną ilością atrakcji (dla dzieci), które to niewielkie miasteczko oferuje. Po pierwsze znajduje się tam autentyczna, funkcjonująca od 100 lat parowozownia, z której codziennie wydawane są parowozy do prowadzenia planowych pociągów pasażerskich na trasie do Poznania. Ponadto można tam zobaczyć warsztaty, maszyny i urządzenia służące utrzymaniu i naprawie parowozów oraz zabytkowy tabor, m.in. parowóz z 1937 roku zwany "Piękna Helena", czy pierwszy polski parowóz osobowy z roku 1929, do których można oczywiście wejść. Parowozownia Wolsztyn nie jest skansenen, ani muzeum, obiekty utrzymywane są jednak nadal w stylu lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, co sprawia, że miejsce ma jednak trochę "historyczny" charakter. Tym bardziej zaskakuje fakt, że jest czynną parowozownią, która nieprzerwanie obsługuje przewozy pasażerskie. Teren parowozowni nie jest zbyt duży, ale spokojnie można tutaj spędzić ok. 45 minut.






Kolejnym wartym polecenia miejscem w Wolsztynie jest Skansen Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski. Jest to klasyczny skansen, w którym zgromadzono 14 zabytkowych budowli. Jest tam m.in. karczma z 1706r., stodoła z końca XVIII w. z Solca, stajnia z wozownią i komorą z 1 poł. XIX w, w której zaprezentowano dwa warsztaty rzemieślnicze: kołodziejski i bednarski. Na terenie skansenu znajdują się także wiatrak "Koźlak" z 1603r oraz młyn, do którego można wejść a także nadal działająca kuźnia. Dzieci ucieszy z pewnością mini zoo i możliwość karmienia owiec czy kóz trawą czy innym przysmakami. Wstęp do skansenu kosztuje 5 zł dla osoby dorosłej, dzieci wchodzą za darmo. Obejście całego terenu oraz wejście do poszczególnych chat zajmuje ok. godziny.








Wolsztyn jednak nie tylko zabytkami stoi. Nad samym brzegiem jeziora Wolsztyńskiego, prawie w samym centrum miasta, powstał nowy obiekt - Fala Park. Na jego terenie znajduje się m.in. kręgielnia czy sala zabaw dla dzieci, a sam teren dookoła jeziora został świetnie zagospodarowany. Jest tam molo, pomost i ścieżka rowerowa (myślę, że hulajnowa też świetnie by się tam odnalazła :)) dookoła jeziora.








Jeśli będziecie kiedyś w okolicy, koniecznie tam zajrzyjcie.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz